Urok badań naukowych cz. 2

Oto jedna z przyczyn, dla której i badanie naukowe tak wielki ma dla nas urok, urok, którego potęga przewyższa jednak znacznie to wszystko, czego dostarczyć nam mogą inne zajęcia wyżej wymienione, bo rozwiązywanie zagadnień naukowych, dociekanie problematów wiedzy, jako nieporównanie bardziej złożone i powikłane, daje nam satysfakcję moralną, nie dającą się porównać co do potęgi i żywotności swej z zadowoleniem, płynącym z pokonywania trudności innego rodzaju.

W dociekaniach naukowych, w szczególności przyrodniczych, których urok, zdaniem moim, przewyższa wszelkie inne badania naukowe, mamy do czynienia z wielkimi prawami, z niewzruszonymi zasadami ogólnymi i oto odnajdując nowe zjawiska, stwierdzając nowe, nieznane dotąd fakty, albo wtłaczamy je w ramy owych zasad ogólnych, wypełniając pewne dotkliwe luki i przyczyniając się do zaokrąglenia i umocnienia całości, do stwierdzenia ogólnej harmonii pewnego kompleksu zjawisk, albo też – natrafiamy na pewne zboczenia od przyjętej normy, na wyjątki, sprzeciwiające się zasadom, które uznawaliśmy dotąd za ogólne.