Typy psychologiczne badaczy naukowych cz. 7

Przytoczę jeszcze kilka własnych przykładów z innej dziedziny wiedzy. Z biologów klasykiem był Karol Darwin. Każda jego praca odznaczała się niezmiernie gruntownym i szczegółowym opracowaniem, ostrożność i niepewność cechowała wszystkie wyniki jego dociekań; nie był on nauczycielem, uczniów więc stworzyć w ogóle nie mógł, ale z pewnością gdyby nawet zajmował katedrę uniwersytecką, nie był-by twórcą żadnej szkoły. Z polskich badaczy zaliczyłbym do klasyków Augusta Wrześniowskiego, niegdyś profesora zoologii w Szkole Głównej, a potem w uniwersytecie warszawskim. Pracował bardzo powoli i ostrożnie, połowę życia spędził na badaniu jedynie tylko wymoczków, w drugiej połowie zwrócił się do opracowania systematyki pewnych skorupiaków, szkoły nie stworzył, uczniów — badaczy naukowych miał bardzo mało, w laboratorium nie był dobrym kierownikiem, pozostawiając w przeważnej mierze uczniów samym sobie. Typowym jednak klasykiem nie był on z tego względu, że wykładał nader pedagogicznie i miał zawsze doskonałe czucie swego audytorium. Był on jednak uczonym typu przeważająco klasycznego.