Wpisy autora

Popularyzowanie wiedzy cz. 3

Na przykładzie konkretnym zilustruję myśl moją. Różne grupy zwierząt bezkręgowych przedstawiają nader liczne modyfikacje pierwszych stadiów rozwoju embrionalnego, można tu bowiem śledzić przez liczne bardzo pokolenia losy dziesiątek poszczególnych komórek rozwijającego się zarodka i produktów ich podziału. W ogólnym wykładzie uniwersyteckim wystarczy najzupełniej, gdy przedstawimy jeden – dwa – typy najbardziej charakterystyczne w obrębie każdej […]

Popularyzowanie wiedzy cz. 2

W pierwszym roku studiów uniwersyteckich napotkać już tedy można nieliczną wprawdzie stosunkowo, ale głęboko i szczerze nauki pragnącą i pietyzmem dla niej przejętą gromadkę uczniów, różniącą się od większości szarego, że tak powiem, tłumu słuchaczy, traktujących studia swe tylko jako conditio sine qua non w drodze do zdobycia sobie chleba. Dla tego to najpiękniejszego kwiatu […]

Popularyzowanie wiedzy cz. 1

Sam pamiętam, jak wielkie wrażenie wywierała na mnie lektura książek popularno-naukowych, pism Tyndalla, Faradaya, wspaniałych odczytów biologicznych Henryka Tomasza Huxley’a, szkiców zoologicznych Lewesa, dzieł Ernesta Haeckla, Karola Yogta i wielu, wielu innych znakomitych popularyzatorów nauki w najlepszym znaczeniu tego wyrazu. Pamiętam, jak rozbudziła się we mnie wyobraźnia i jaką gorącą miłością zapałałem dla wiedzy przyrodniczej, […]

Znaczenie społeczne nauki

Oprócz tych względów, są i polityczne, specjalnie do nas Polaków się stosujące. Za granicą są trzy kategorie uczniów: jedni, pilni, szukający w studiach środka do przyszłego utrzymania, drudzy jeszcze pilniejsi, studiujący na razie dla samej wiedzy, z zamiłowania i trzeci – typ częsty w Niemczech – bursze, traktujący swe studia bardzo lekko, a z predylekcją […]

Nauczyciel w grupie uczniów

Są badacze, i to nawet bardzo wybitni, którzy uczniów, t. j. pracowników na polu nauki stworzyć nie umieją i nawet nie usiłują. Jest to najczęściej właściwe, jak widzieliśmy w rozdziale poprzednim, uczonym typu klasycznego. Ale i nie wszyscy romantycy stwarzają szkoły; jest to wprawdzie charakterystyczne dla bardzo wielu typowych przedstawicieli tego rodzaju badaczy, ale zdarzają […]

Kształcenie charakteru cz. 11

Ale zupełnie właściwe jest szlachetne i święte oburzenie, zmuszające do uszanowania, gdy wychodzi z głębi poczucia moralnego i zwraca się przeciw prawdziwemu złu moralnemu, a jednak nie traci panowania nad sobą. Takiego gniewu niech nikt nie powstrzymuje, lecz niech go z całą mocą wyrazi. Ale jeśli kto w uniesieniu przekroczy właściwą miarę — a łatwo […]

Kształcenie charakteru cz. 10

A więc skąd, na co te uniesienia gniewu? Nieraz sam czas i lepsze poznanie charakteru młodzieży więcej i lepiej poradzą, niż niepotrzebna zawziętość. I młodzież po szkodzie staje się mądrą. A i z tego względu nie powinniśmy się zaraz gniewać, że wady i uchybienia, występujące jawnie, otwierają nam nieraz sposobność głębszego wejrzenia w duszę dziecięcą, […]

Kształcenie charakteru cz. 9

Ale przede wszystkim wybuchy gniewu i popędliwość nie powinny mieć dostępu do duszy nauczyciela, który ma nauczać i wychowywać. Zapalczywość i popędliwość najczęściej występują wtedy, gdy kto uchybienia i przywary młodzieży pojmuje niewłaściwie i nie upatruje w nich jedynie objawów słabej albo nawet chorobliwej natury dziecięcej. Jak lekarz nie unosi się gniewem na chorego, który […]

Kształcenie charakteru cz. 8

Nauczyciel nie powinien być także drażliwym, choćby dlatego, że nie stoi z uczniem na jednym stopniu, lecz stoi o tyle wyżej, że uczeń wcale go dosięgnąć nie może, choćby mu się zachciało godzić w niego. Wszak to chłopcy, głupi chłopcy w dobrym znaczeniu tego wyrazu, którzy siedzą przed nami; oni dopiero się wyrabiają, nie są […]

Kształcenie charakteru cz. 7

Czyż humor nas, nauczycieli, miałby opuszczać najwcześniej? Niemal się tak zdaje – obcowanie z młodzieżą zdaje się na wielu z nas nie wywierać tego wpływu odświeżającego, odmładzającego, jaki mieć powinno. Humor i wesołe usposobienie są to potęgi w szkole, przez wielu niedoceniane. Nie uchybia to nam bynajmniej – jak wielu mniema – jeśli pielęgnujemy i […]